Elżbieta Kasperkiewicz  (kliknij aby powiększyć)
Oto wywiad z jedną z nauczycielek naszego gimnazjum. Pani Elżbieta Kasperkiewicz, bo to o niej mowa, uczy matematyki. Jest wychowawczynią klasy I ,,a”. Na co dzień uśmiechnięta i wesoła. Bardzo lubi porządek i ład. Nie lubi, gdy na jej lekcjach latają kulki z papieru, ani jak uczniowie chodzą po klasie oraz gdy ściągają na klasówkach.
Patrycja: Dzień dobry. Czy mogłaby mi pani poświęcić chwilę czasu, bo chciałabym przeprowadzić z Panią wywiad.
Elżbieta Kasperkiewicz: Oczywiście.
Patrycja: Jak najchętniej spędza Pani wolny czas?
Elżbieta Kasperkiewicz: Wolny czas, a kiedy ja go mam? Ale jeżeli już go mam to bardzo lubię przebywać na mojej działce, na łonie natury.
Patrycja: To musi być bardzo odprężające. A jakie jest Pani największe marzenie?
Elżbieta Kasperkiewicz: Moim największym marzeniem obecnie jest, to aby mój syn zdał maturę.
Patrycja: Kim chciała pani zostać w dzieciństwie?
Elżbieta Kasperkiewicz: W dzieciństwie zawsze marzyłam, aby zostać nauczycielką i moje marzenie się spełniło.
Patrycja: Jakie jest pani ulubione powiedzonko?
Elżbieta Kasperkiewicz: ,, Po jakiego grzmota”, to chyba najczęściej wymawiane przeze mnie zdanie.
Patrycja: Jaką pani najbardziej lubi porę roku i dlaczego?
Elżbieta Kasperkiewicz: Najbardziej lubię wiosnę, ponieważ bardzo lubię patrzeć, jak świat się budzi do życia oraz uwielbiam zieleń.
Patrycja: Jakie jest pani najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
Elżbieta Kasperkiewicz: Najmilej wspominam wspólne spacery naszej klasy z podstawówki.
Patrycja: Dlaczego wybrała Pani ten zawód? Co Panią do tego skłoniło?
Elżbieta Kasperkiewicz: Poszłam za przykładem moich wychowawców.
Patrycja: Dlaczego uczy pani akurat tego przedmiotu?
Elżbieta Kasperkiewicz: Dlaczego? Chyba dlatego, że miałam wspaniałych matematyków,  którzy mnie uczyli.
Patrycja: Czego Pani najbardziej nie lubi w uczniach?
Elżbieta Kasperkiewicz: Najbardziej nie lubię wulgarności i chamstwa.
Patrycja: Jaka jest Pani ulubiona klasa?
Elżbieta Kasperkiewicz: Moją ulubioną klasą jest II ,, f” i oczywiście moja.
Patrycja: Jak długo pracuje pani w szkole?
Elżbieta Kasperkiewicz: Ho, ho, ho! W szkole pracuję od dwudziestu pięciu lat.
Patrycja: Czy jest pani zadowolona z pracy w naszej szkole?
Elżbieta Kasperkiewicz: W gimnazjum pracuje mi się bardzo dobrze. Jest tu bardzo przyjemna atmosfera.
Patrycja: Czy uważa pani, że punktowy system oceniania jest sprawiedliwy? Dlaczego?
Elżbieta Kasperkiewicz: Moim zdaniem to, czy punktowy system oceniania jest sprawiedliwy, zależy w głównej mierze od uczniów i ich uczciwości.
Patrycja: Co pani sądzi o narkomanii w szkole?
Elżbieta Kasperkiewicz: Na szczęście u nas w szkole jeszcze nie widać tak tego   problemu, ale jest on trudny. Często się słyszy o tym w telewizji czy prasie, że młodzież coraz częściej sięga po narkotyki.
Patrycja: Bardzo serdecznie dziękuje Pani za poświęcenie czasu. Do widzenia.
Elżbieta Kasperkiewicz: Do widzenia.

Patrycja Bochman

powrót        główna