|
:::
|
::: Wstęp |
|
Jak Wam zleciały dwa
miesiące nauki?
Zaraz skończy się
trzeci miesiąc…
Nie obejrzymy się a
będzie zaraz koniec roku…
I zmiana szkoły…
Drugie klasy wtedy
wejdą na szczyt…
Zobaczycie co to
znaczy być w trzeciej klasie…
Tak naprawdę to Wam
chyba współczuje..
Jak my odejdziemy to
przyjdą tutaj kolejne przedszkolaki xD
Ten rocznik co teraz
wszedł jest tragiczny.. W oczach starszaków..
A w oczach
nauczycieli? Warto zapytać…
W pierwszym numerze
napisałam taką krótką notkę o nowych dziewczynach..
Nawet dostałam
gratulację xD Dziękuje pani =)
Ale do Was naprawdę
nie dotarło..
Chociaż może i po
części tak…
Przestałyście
malować się jak na dyskotekę… a zaczęłyście jak na halloween…
Żadne artykuły,
rozmowy itp. Nie dadzą tutaj rady..
I chyba ktoś
powinien się tym zająć pożądnie.. Bo starsze klasy w porównaniu do
niektórych pierwszaków… powtarzam niektórych ubierają się jak do
szkółki niedzielnej..
Ale dobra koniec o
Was.. Niedługo Święta xD a potem Sylwester.. Będzie wolne xD potem
znowu pochodzimy do szkoły i ferie zimowe.. Ajjj.. xD
Powodzenia w tym
miesiącu xD A i już zachęcam do kupienia następnej gazetki xD Warto xD
MaDz!AxD |
|
::: Anegdoty o wielkich
ludziach |
|
Będąc w Warszawie
z okazji położenia kamienia węgielnego pod Instytut Radiowy,
Skłodowska-Curie rozmawiała z ówczesnym prezydentem Polski Stanisławem
Wojciechowskim. Wspominając dawne czasy, kiedy byli jeszcze studentami
w Paryżu i wspólnie pracowali w organizacjach młodzieżowych.
-Pamięta pani
jasiek, który mi pani pożyczyła na drogę, gdy jechałem do kraju w
tajnej misji politycznej? - pyta prezydent. - Ogromnie mi się wtedy
przydał.
-A jakże -
odpowiada z uśmiechem wielka uczona. Nawet pamiętam, że pan zapomniał
mi go zwrócić. |
|
::: Czarna dziura |
|
Pozdrowienia dla Bartusia z 3b od Ewki i Olci =)
Pozdrowienia dla głównej redaktorki gimzetki, śle Bartłomiej xD
Pozdrowienia dla p. Reginy od Grzesia z byłej 3b =)
Wo ai ni =* _Zakochana
Niesamowicie serdeczne pozdrowienia dla Stanisława K. znanego artysty i
kabareciarza xP Bartek xD P.S – słoik xD
Pozdro 2006 xP dla kochanych Zboczuchów 3b; Seximamy, Nataschy, Bachy,
Monisi i Dody praz najnudniejszej trójki szkoły; Carlosa, Czaji i
Daniela (Buuu…) Od Vicky xD
Serdeczne pozdrowienia dla Pusia, Olgi, Kamy, Asi, Morwy, Carlosa,
Daniela, Czaji, Rafika, Ziomków A All Star, kilku absolwentów naszego
gima [:*] i wszystkich znajomków śle Psycha:*
Pozdrowienia dla Ani, Pauliny i Majki od Ali
Wszystkiego naaajjj xD dla Laury z okazji urodzin xD _redaktorkaxD
Pozdrowienia dla hot13 =) Kama i Olka
Serdeczne pozdrowienia dla gorącego Kamila K x 3b, przyjaciela z lekcji
matematyki, śle tęskniący Bartek <haha> Pozdro „szu szu” <Lol>
Gorące życzenia i wszystkiego naj, naj, naj dla kochanej przyjaciółki
Laury z okazji urodzin. Życzy Paulina, Daria, Dagmara i Ania!!!:* :*
:*
Całuski dla „fantastycznej4”… Koffam Was Laseczki… Psysia =)
Gorące pozdrowienia dla przyjaciół ze „Swedish group”
J
i dla Mr. Larsa oczywiście =) TĘSKNIMY! Oraz Kamy05, Psychy,
Puszystej, Asi, Micha i Komputera ;* Śle tysiące buziaków no.
_Olga05;)
Serdeczne pozdrowienia dla gryzących klatkę Zbycha i Ździcha, rozpędzone
Hektora, Hipisa, Heli i Henia-gdziekolwiek jest =( I oczywiście dla
najgorętszych boyów z kl. IIIb-Fabiana i bezrękiego Kamila-kW =)
Alex i Nutella
Gorące pozdrowienia dla p. Reni _była 3b =)
Pozdrowienia dla „wytapetowanych” pierwszoklasistek :]
hahaha ;) _’05 ;) |
góra
|
::: Droga |
|
Życie jest jak droga przez las.
Tu ludzie, zdarzenia mijają - jak drzewa.
Mijamy nasze marzenia, które gdzieś murszeją
niszczone przez kornika rzeczywistości. Droga dzieli na to co przed
nami, i za nami - to co "przed" jest z jednej strony ciekawe, bo
niezwykłe, czasem ekscytujące, choć z drugiej strony niesie
zagrożenie. To co "za" odchodzi w zapomnienie. Drzewa i ludzie stoją Z
BOKU drogi. Nie zbliżą się do nas na tyle w prawdzie, aby zrozumieć.
Więc - pozostajemy samotn.i
Na drodze życia jest chaos. Jak na leśnej dróżce
przysypanej liśćmi.
To, że coś wydaje się jasne i proste - to tylko złudzenie. Zawsze jest
głębsze dno, zawsze coś ukryte głębiej może ujawnić się jako
najważniejsze. Ale kto będzie tych ukrytych poziomów szukał? Po co?
Życie to nie autostrada. Bardziej jest jak
ścieżka, co wije się kręta. Rozgałęzia się co chwila, każe omijać
przeszkody wyrastające na każdym kroku.
I trzeba się pilnować, żeby nie zahaczyć o korzeń, czy przysypaną
liśćmi gałąź.
Spotykamy tych co są RAZEM. Przeczuwamy, że
"razem" jest ważne. Dlaczego ważne?
A tak w ogóle - czy warto wierzyć w prawdziwe "RAZEM"?
Skoro są rozstania, skoro jest śmierć i
odrzucenie, to RAZEM obiecuje, a nie dotrzymuje. przy okazji rani.
A rana straty tego co się kocha, boli bardziej niż zgoda na samotność.
Jednak może tak być musi? - bo wszystko powinno mieć cenę...
Czasami nasza droga skręca.
Wtedy zaczynamy się zastanawiać. Czy to naprawdę jest MOJA DROGA?
Może powinienem pójść na przełaj. Zlekceważyć "drogę"?
Jakim prawem droga porzuca wyznaczony kierunek?!
Coś w nas woła: moja droga to ta, do której się przyzwyczaiłem!
Ale droga kpi sobie z wołania, a przedzieranie się przez krzaki w
poszukiwaniu drogi nowej, bardziej podobnej do poprzedniej, nie daje
żadnej gwarancji na sukces. Choć czasami wszystko wydaje się lepsze
niż ten obmierzły stary trakt.
Ale przecież i tak nie wiadomo, która droga jest tak naprawdę MOJA
Droga więzi tych co nią idą. Stwarza bariery,
żąda lojalności, powiada: jeśli już mną idziesz, to musisz iść według
moich zasad.
I nie pyta się o zgodę.
A trudno jest samemu budować całkowicie od nowa
Wyszukała dla Was p.Regina B |
góra
|
:::
Dyskoteka |
|
Siemka ludki :*! Jak pewno większość z
Was pamięta 26 października Br. W naszym kochanym Gimie odbyła się już
druga w tym roku szkolnym dyskoteka. Muzyką zajęli się absolwencie
naszej szkoły, za co im bardzo dziękujemy. Chłopaki jesteście boscy:*!
Mogliśmy posłuchać wielu nowych, szybkich i tanecznych kawałków.
Pojawiły się też piosenki starsze, ale również popularne wśród
nastolatków. Przybyło bardzo dużo uczniów klas pierwszych i jak to
jedna uczennica ujęła „opanowali dyskotekę”. To akurat kwestia
dyskusyjna xP Młodzież bawiła się naprawdę dobrze. Cała zabawa trwała
od godziny 17 do 20.30. Dziękujemy nauczycielom obecnym na dyskotece,
za poświęcenie dla nas czasu. Jesteście cudowni!
Psycholek :* |
góra
|
::: 15 gorących kawałków |
|
1.
Black Eyed Peas - Bebot
2.
Rihanna – We ride
3.
Paris Hilton – Nothing in this world
4.
Justin Timberlake – My love
5.
Beyonce – Irreplaceable
6.
Pussycat Dolld – I don’t need a man
7.
Christian Walz – Wonderchild
8.
Akon feat. Eminem – Smack that
9.
Sean Paul – Give it up to me
10.
September – It doesn’t matter
11.
Holly Dolly – Dolly song
12.
Velvet – Rock down to
13.
Activ- Visez
14.
Akcent – Jokero
15.
Lilly Allen – Smile
Dagmara
^^ |
góra
|
:::
MISTRZOSTWA POWIATU W SZTAFETOWYCH BIEGACH PRZEŁAJOWYCH |
|
Dnia 12.10.2006R. w Publicznym Gimnazjum nr 1 przy ul. Leśnej
odbyły się Mistrzostwa Powiatu w biegach sztafetowych, w których
udział brały dziewczęta oraz chłopcy ze szkół gimnazjalnych i ponad
gimnazjalnych.
Naszą szkołę reprezentowali następujący zawodnicy:
Dziewczęta - 10x800m (kolejność wg zmian):
1.Furmańska
Paulina 2,47
2.Niedźwiecka Klaudia 3,02
3.Królewicz Andżelika 3,08
4.Noga Patrycja 3,22
5.Paluch Kinga 3,18
6.Pilarczyk Magdalena 3,19
7.Gudajczyk Monika 3,52
8.Siedlewska Angelika 3,15
9.Frątczyk Paulina 3,20
10.Stawicka Alicja 3,19
Dziewczęta zajęły II miejsce. Gratulujemy srebra =)
Chłopcy 10x1000m (kolejność wg zmian):
1.Mucha Rafał 4,14
2.Byczkiewicz Paweł 4,12
3.Puźniak Robert 4,32
4.Paszkiewicz Marcin 4,22
5.Stadnik Piotr 4,07
6.Janusz Adrian 4,11
7.Marczewski Patryk 4,29
8.Szklarz Sebastian 4,32
9.Gudajczyk Marcin 4,33
10. Kromer Bartłomiej 4,42
Chłopcy zajęli IV (na VI) miejsce =) |
góra
|
::: Morderstwo w
gimnazjum !!! |
|
Do niebywałego
incydentu doszło na lekcji języka polskiego w klasie I c. W trakcie
wykonywania ćwiczeń z gramatyki rozległ się ogólny pisk dziewcząt i
pani zauważyła, że większość z nich znajduje się na ławkach.
Sprawczynią zamieszania była mysz spacerująca po parapecie. Uczniowie
powiadomili pana Jokera, który wraz z panem Krzysiem (juniorem).
Wpadli do sali z okrzykiem: „Gdzie jest ta mysz?!” Biedne stworzenie
nie miało szans z przeważającymi siłami wroga i wkrótce poległa pod
ciosami napastników. Klasa odetchnęła. Akcja została przeprowadzona
sprawnie i szybko. Nasz policja mogłaby się wiele nauczyć od naszych
panów! A my możemy być pewni, że w naszej szkole jest: „Czysto, sucho
i bezpiecznie”. |
góra
|
::: Plotki i ploteczki,
czyli co porabiają nasze gwiazdeczki ?! |
|
Anna Mucha odeszła od Kuby Wojewódzkiego
To koniec romansu
Anny Muchy i Kuby Wojewódzkiego. Aktorka znana m.in. z serialu "M jak
miłość" wyprowadziła się z warszawskiego mieszkania popularnego
dziennikarza.
Moss
i Doherty: Rockandrollowy urząd
Kate
Moss i Pete Doherty rozważają ślub w londyńskim urzędzie stanu
cywilnego przy Marylebone Road – ze względu na jego rockandrollową
historię.
Znamy
imię drugiego dziecka Britney Spears
Z
oficjalnych dokumentów urzędu stanu cywilnego w Los Angeles, jakie
zdobyła strona TMZ.com, wynika, że chłopiec został zarejestrowany jako
Jayden James Federline. Mały Jayden przyszedł na świat 12 września
(06) – zaledwie 4 dni przed pierwszymi urodzinami swojego starszego
brata.
Tom Cruise i
Katie Holmes: Data ślubu ustalona!
Tom Cruise i
Katie Holmes potwierdzili, że ich ślub odbędzie się 18 listopada we
Włoszech.
Pete
Doherty kontra paparazzi
Członek
formacji Babyshambles, niegdysiejsza podpora The Libertines, wdał się
po koncercie swojego zespołu w klubie Piper Club, w krwawą bójkę z
fotoreporterem włoskiej gazety.

Po
10 latach zdobyła się na wybaczenie
Isabella
Rossellini po ponad 10 latach wybaczyła koncernowi kosmetycznemu
Lancome zerwanie kontraktu, ponieważ teraz jej córka będzie nową
twarzą słynnych perfum.
Madonna
wybrała chrzestnego
Madonna
chce, aby jej przyjaciel Rupert Everett został ojcem chrzestnym
małego, Davida, którego adoptowała niedawno w Malawi.
Dagmara
^^ |
góra
|
:::
Święto Zmarłych |
Święto Zmarłych
Pierwszy listopada to szczególny dzień. Wszyscy wtedy odwiedzamy groby
naszych bliskich. Porządkujemy nagrobki, kupujemy znicze, chryzantemy
i spotykamy się z rodziną nad grobami. Lecz nie to jest najważniejsze
tego dnia. Ważna jest modlitwa o dusze zmarłych by pomóc im w dotarciu
do nieba. Kultywowanie tego święta to także dobra lekcja dla nas,
byśmy pamiętając o tych, którzy odeszli porozmyślali trochę nad swoim
życiem, nad jego celem. Starajmy się być takimi ludźmi, by nawet po
naszej
śmierci mówiono o nas dobrze. Aby kiedyś, nad naszym grobem, spotykały
się nasze dzieci, wnuki, prawnuki, kuzyni... I pamiętajmy- Człowiek
żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.
Pu$z3k ;* |
góra
|
::: Opowiadanie z
dreszczykiem miłości |
|
W mieście niedaleko
Poznania wszyscy znali dwie przyjaciółki: Julkę i Olę, które były
nierozłączne. Ludzie znali je, ponieważ pomagały w domu. Były
grzeczne. Zawsze mówiły dzień dobry. Ale to się zmieniło, gdy do
miasta przyjechał pewien chłopak. Julka poznała Kubę, który był od
niej niewiele starszy. Ola, widząc ich ciągle razem: na podwórku, w
szkole, w domu, zrobiła się zazdrosna, gdyż Kuba był chłopakiem jej
marzeń. Nie mogła znieść tego, że on interesuje się Julką.
Postanowiła zerwać z
nią kontakt. W szkole zawsze była wielką gadułą, a teraz siedziała
cicho i gdy tylko widziała Julkę, odwracała wzrok w drugą stronę. Jej
przyjaciółka nie widziała, co się dzieje. Postanowiła z nią
porozmawiać. W poniedziałek spotkały się na szkolnym korytarzu. Julka
zaczęła rozmowę.
-Hej Olka! Co u
Ciebie słychać?
-A, wszystko w
porządku. Nie mam ochoty z Tobą rozmawiać.
-Jak to? – Zdziwiła
się Julka – przecież jesteś moją przyjaciółką i nigdy nie brakowało Ci
tematów do rozmowy.
-Ale teraz brakuje –
odparła niegrzecznym tonem Ola.
-To może spotkamy
się po szkole, porozmawiamy, wszystko sobie wyjaśnimy. Bo czuje, że
jesteś na mnie zła – zaproponowała Julka.
-Nie wiem, chyba
dziś nie mogę.
-Proszę Cię, przyjdź
po mnie o 16.00. Musze lecieć. Pa.
Julka pobiegła, bo
przed szkołą czekał na nią Kuba. Nie ucieszyła się, gdy go zobaczyła,
ponieważ cały czas myślała o Olce.
-Czemu nic nie
mówisz? – Spytał Kuba.
-Myślę o tym, co
powiedziała Oli. Jest na mnie wściekła, odkąd się spotykamy.
-To chyba nie z
mojego powodu.
-Nie jestem tego
taka pewna – odparła Julka.
Po długiej rozmowie
Kuba z Julką doszli do wniosku, że powinni załagodzić sytuację i pójść
z Olą do kina.
Julka długo
namawiała przyjaciółkę, by ta poszła z nimi na film. W końcu
dziewczyna zgodziła się. Na seansie trójka świetnie się bawiła, a Ola
zrozumiała, że Kuba i Julka to świetna para. Stwierdziła też, że woli
przyjaciółkę od chłopaka i przestała się gniewać na Julkę.
Od tamtego
zdarzenia minął rok. Kuba nadal jest z Julką. Dziewczęta znów były
nierozłączne i nigdy więcej nie kłóciły się. Olka kiedyś powiedziała,
że chłopak jest jak autobus – będzie następny.
Adusia&Aurelia |
góra
|
::: Coś o kieszonkowym |
|
Wypady do kina, spotkania z
przyjaciółmi, nowy image, modne ciuchy, dobre kosmetyki…PIENIĄDZE. I
tu zaczynają się schody. Wiek dojrzewania oznacza coraz to większe
potrzeby, a z tym łączą się finanse. Rodzi się pytanie: czy rodzice
powinni dawać nam kieszonkowe? Dla nas odpowiedź jest oczywista (:P),
a jak patrzą na to psychologowie? Pani Elżbieta Sołtys – psycholog,
superwizor Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, trener biznesu
uważa, ze pieniądze są w polskich rodzinach tematem tabu. Rodzice nie
rozmawiają ze sobą o dochodach, a tymbardziej z dziećmi. Jednak
kieszonkowe to niekoniecznie rodzaj rozpieszczania swoich pociech. W
miarę możliwości rodziców młodzież powinna dostawać „ miesięczną
pensję”, a młodsze dzieci nawet „tygodniówkę”.
Uczy to, bowiem oszczędności i
pokazuje, ze pieniądze nie są niewyczerpalnym źródłem.
Płacenie za pomoc, np. przy zmywaniu
naczyń bądź opieki nad młodszym rodzeństwem nie jest dobre. Taka pomoc
powinna być bezinteresowna, a zaplata za każdą „przysługę” wychowa nas
na zwykłych egoistów. Mała premia możemy być jedynie nagradzani za
dobre wyniki w szkole, bo to może stanowić dla nas motywację.
A co z dorabianiem? Roznoszenie ulotek,
zbieranie owoców, praca u rodziców w firmie? „Takiemu dziecku rośnie
poczucie wartości: wysiliłem się i dostałem pieniądze. – Pani
psycholog jest zdecydowanie na tak.
Kieszonkowe nie powinno być przeznaczane
na książki i zeszyty. To, aby dziecko posiadało niezbędne rzeczy do
szkoły, należy do obowiązków rodziców i nawet w przypadku rodzin
ubogich, nie wolno zrzucać wszystkiego na barki dzieci.
A jeśli dziecko wydaje pieniądze na
alkohol i narkotyki? Można wstrzymać kieszonkowe lub porozmawiać,
ponieważ mógł to być jednorazowy zakup, który wcale nie musi się
powtórzyć, a pamiętajmy, ze okres dojrzewania to czas experymentów ;)
Vika
Tekst na
podstawie wywiadu z „Wysokich obcasów” |
góra
|
:::
Gimnazjalne
newsy |
|
Zakaz używania
komórek w gimnazjum
Zakaz używania
telefonów komórkowych wprowadzono na terenie gimnazjum w Drzewicy.
Decyzja ta jest związana z przypadkami nagrywania aktów agresji przez
młodzież. Zdjęcia często były zamieszczane w internecie.
Jak poinformowała dyrektor placówki Agata Klimek, zakaz używania
komórek został zaakceptowany przez samych uczniów. - Taka decyzja to
przeciwdziałanie agresji wśród uczniów. Cieszy nas, że sami uczniowie
z odpowiedzialnością podeszli do sprawy - powiedziała dyrektor Klimek.
Uczniu, nie jesteś bezkarny
Żyrardowskie gimnazja przerywają milczenie i wypowiadają otwartą wojnę
uczniom ubliżającym pracownikom szkoły i chuligaństwu swoich
wychowanków.
Tylko wczoraj dyrekcje obu publicznych gimnazjów zgłosiły na policję
kilka przypadków ubliżania pracownikom szkoły przez uczniów i czyny
chuligańskie. W Gimnazjum nr 1 uczeń wyzywał pracownika szkoły i wybił
w budynku 8 szyb. W dwójce agresywnie zachowywali się 3 uczniowie. Ci
naubliżali pracownikowi szkoły, a potem interweniującemu dyrektorowi.
Teraz krewkimi nastolatkami zajmie się sąd.
O tym, że gimnazjaliści to trudna młodzież wiedzą wszyscy. To jednak
pierwszy przypadek, kiedy szkoły zwracają się do policji i chcą
wyciągnąć konsekwencje.
Do
tej pory radziły sobie same i udawały, że problemy nie istnieją.
Ostatnie wydarzenia jednak spowodowały, że pedagodzy nie chcą już
łagodzić sytuacji i być bezradni, ale walczyć otwarcie z niepokojącymi
zachowaniami.
Mundurki: za i przeciw
Ze
szkolnym mundurkiem czy bez niego? Zarówno wśród uczniów, rodziców,
jak i nauczycieli są zwolennicy i przeciwnicy pomysłu.
W mundurkach dobrze czują się np. uczniowie słynnego łódzkiego „Kopra”.
Są dumni z tradycji, dostrzegają też praktyczne korzyści. "Mundurki
niwelują różnice w statusie materialnym uczniów". Mundurki mogą zabrać
nam indywidualizm i osobowość - odpowiadają inni. "W mundurkach
czujemy się stłamszeni, pozbawieni własnego ja".
Podzieleni są też pedagodzy. Mundurki tak, ale pod pewnym warunkiem -
zaznacza np. Magdalena Wawrzyniak. "Mundurki tak, o ile płacić za nie
nie będą musieli rodzice" – to opinia rodziców.
Wprowadzenia mundurków w szkołach chce Ministerstwo Edukacji.
Ostateczną decyzję mają jednak podejmować poszczególni dyrektorzy.
Jeżeli nie mundurki, to co najmniej skromny, uczniowski strój - domaga
się ministerstwo.
Agresywni uczniowie
Przed sądem dla nieletnich odpowiedzą 14 i 16-latek z Pieniężna,
którzy arogancko i wulgarnie zachowywali się podczas jednej z lekcji.
Uczniowie spóźnili się na zajęcia, a po chwili chcieli z nich wyjść na
co nie zgodził się nauczyciel. Chłopacy zaczęli zachowywać się
agresywnie. Przeklinali i gestami naśladowali prowadzącego zajęcia.
Nauczyciel o zachowaniu uczniów poinformował dyrektora szkoły oraz
policję.
Zebrał KaśKa |
góra
|
::: HUMOR ! |
|
-Mamo, dziś na
chemii uczyliśmy się o materiałach wybuchowych!
- Tak, to bardzo
ciekawe, a na którą jutro idziesz do szkoły?
- Do jakiej
szkoły?
Podczas szkolnej
wywiadówki nauczycielka mówi do taty Jasia:
- Proszę pana!
Pana syn w ogóle nie słucha.
- Przepraszam, co
pani mówiła?
Pani w szkole
pyta Jasia:
- Powiedz mi, kto
to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid?
- Nie wiem. A czy
pani wie, kto to był Lewy, Chudy i Kazek?
- Nie wiem –
odpowiada zdziwiona nauczycielka.
- To co mnie pani
swoją bandą straszy?
- Sąsiedzie, jak
ostatnio radzi sobie pana syn w szkole?
- Trochę lepiej,
ale nadal muszę chodzić na wywiadówki pod przybranym nazwiskiem.
Pani zadała
dzieciom temat wypracowania - "Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?".
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- "Czemu Jasiu nie piszesz?" - pyta się nauczycielka.
- "Czekam na panią sekretarkę..."
Na
egzaminie znudzony profesor mówi do niezbyt dobrze przygotowanego
studenta:
- Zadam tylko jedno pytanie wyciągające. Jak pan odpowie to pan zdał,
jeśli nie - to dwója. Ile liści jest na tym drzewie za oknem?
- 3487 - odpowiada bez zająknięcia student.
- Jak pan to policzył? - pyta zdumiony profesor.
- A to już, panie profesorze, jest drugie pytanie.
Wybrała Kaśka
|
góra
|
::: Okienko z wierszem |
|
Śpieszmy
się kochać ludzi tak szybko
odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie, że nagle się staje
potem cisza normalna, więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy,
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.
Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde
szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon, żeby widzieć
naprawdę zamykają oczy,
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno… |
góra
|
::: POWRÓT DO
PRZESZŁOŚCI... - z pasowania klas pierwszych |
|
1. O pani
Mariańskiej 1a
Krótko, na temat i
węzłowato
To konkrety pani
Mariańskiej, co Wy na to?
Mamy rację, wierzcie
nam kociaki miłe
Lekcje historii to
niezapomniane chwile.
Siedzą cicho
największe rozrabiaki,
Lubią panią
chłopaki.
Zamiast pamiętać
daty i wydarzenia historyczne,
Piszą do pani
wiersze liryczne.
Można z panią
pogadać i pożartować,
Ale na lekcję
historii po prostu trzeba się przygotować.
2. O pani Żytkowiak
1b
Cieszcie się z I B
kociaki, że wychowawcą jest ktoś taki,
Pani Żytkowiak, to
nauczycielka w szkole znana,
Uśmiechem powita Was
z samego rana!
Wasza pani potrafi
swój przedmiot wykładać,
I językiem polskim
bardzo dobrze władać.
Pamiętajcie tylko,
na lekcji ,ma być cicho niezmiernie,
Gdy jest głośno
krzyknie raz, niemiłosiernie!
Jej hobby to
filozofia i jej elementy na lekcjach przemyca,
Wtedy Heglem się
zachwyca.
Pani Żytkowiak zagra
na pianinie i gitarze
A robienie na
drutach i szydełku idzie w parze.
Uczcie się kociaki
języka polskiego,
Bo trudno Wam będzie
w życiu bez niego!
3. O pani
Zajączkowskiej 1c
U pani
Zajączkowskiej na lekcjach biologii,
Można dostać
prawdziwej fobii.
Poznasz kolego i
pani Ci wytłumaczy,
Co pojęcie biologia
znaczy.
Rośliny i zwierzęta
są wykłady podstawą,
Potraktuj te lekcje
z należytą powagą.
Wejdzie Ci w krew
układ krwionośny żaby,
Nigdy nie ściągaj
aby!
Ucz się biologii
kociaku miły,
A żaby będą Ci się
po nocach śniły!
Kot- kocurce, Świn-
świnice, ptak- ptaszyce,
Oto świat
uwarunkowań biologicznych
W naszych klasach
tak licznych.
4. O pani
Burzyńskiej 1d
Pani Burzyńska osoba
konkretna i zdyscyplinowana
Jak każdy matematyk
zadaniami tekstowymi zaaferowana.
Masz się uczyć
kolego matematyki, tak długo, aż zajarzą Ci się styki.
Wasz pani pomoże
każdemu w rozwiązaniu przykładu,
Wierzcie nam, że
nauczy Was porządku i ładu.
Na klasówce liczcie
na siebie,
Nie pomogą ściągi i
modły w niebie!
5. O pani
Brąszkiewicz 1e
Pani Brąszkiewicz na
wuefie wymagania ma ogromne,
O biegach, fikołkach
i sztafetach nie wspomnę.
Musicie być sprawni
jak żadna klasa w szkole,
Bo trudno będzie Wam
żyć na tym podole.
Pani Brąszkiewicz
rozliczy Was z zachowania i stroju,
Będziecie ćwiczyć
gimnastykę do znoju.
Będą Was bolały na
drugi dzień kości,
Ale pani Asia
wierzcie mi robi to dla Was z miłości |
góra
|
::: Znajdź ::: |
|

|
góra
::: |